Modernistyczna odsłona 100 metrowego mieszkania architektki | Design: Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska

Ulica Belwederska, to jedna z piękniejszych ulic Warszawy. Swój początek ma na Mokotowie, a kończy się w Śródmieściu – przy ul. Bagatela. Jest przedłużeniem Alei Ujazdowskich, a utworzona została jako droga, prawdopodobnie już w XVII wieku. Od drugiej połowy kolejnego stulecia w pobliżu działały cegielnie, które należały do magnaterii oraz architekta królewskiego, Dominika Merliniego. Ulicę zaczęto zabudowywać dopiero w latach 30 XX, gdzie pojawiły się nowoczesne kamienice. Z ciekawostek można napisać, iż ulica była popularna wśród automobilistów, w wyniku czego powstało tu wiele garaży oraz stacji benzynowych.

Przy ul. Belwederskiej w przedwojennej kamienicy architektki Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska zaprojektowały nowe wnętrze dla rodziny 2+2. Osiedle zostało wybudowane w latach 1936-1938 w stylu modernistycznym zaprojektowane przez Wacława Ryttla i Jadwigę i Jerzego Poznańskich. Mieszkał tutaj m.in. prof. Jan Zachwatowicz – architekt i wieloletni Generalny Konserwator Zabytków, twórca odbudowy warszawskiej Starówki.

Projekt zakładał, aby nowe wnętrze swoim klimatem nawiązywało do architektury budynku i było utrzymane w modernistycznym stylu. Powstało wnętrze z poszanowaniem do historii miejsca. Sam styl modernistyczny zrodził się w latach 20. XX wieku, ale do dziś zachwyca połączeniem minimalizmu z elegancją. W takich wnętrzach dominują neutralne kolory oraz stal, szkło i drewno. Styl modernistyczny to piękna opowieść o zmieniających się czasach i dostosowywaniu do nich swoich wnętrz.

Przebudowa

Mieszkanie przed remontem było podzielone na 5 małych pokoi, a same korytarze zajmowały również dużo przestrzeni, która była niezagospodarowana i ciemna. Wszystko to stanowiło mało funkcjonalny układ 106 metrowego mieszkania, który należało koniecznie zmienić. Projekt wymagał zaaranżowania no nowo rozkładu pomieszczeń oraz znalezienia sposobu na naturalne doświetlenie. Projektantce wraz z całą rodziną zależało na jak najbardziej otwartym, jasnym i funkcjonalnym wnętrzu. Nie było to łatwe zadanie, gdyż wnętrze musiało przejść gruntowną metamorfozę łącznie z wyburzaniem ścian, wymianą stolarki i zmianami w instalacji. Mieszkanie zyskało światło, nieobecne wcześniej w wydzielonych korytarzach. Zaproponowane przez architektki materiały wykończeniowe, konsekwentnie nawiązują do przedwojennego charakteru wnętrza.

Wspólna strefa dzienna

Największym wyzwaniem projektowym był salon, który otrzymał dodatkowy metraż, został powiększony o stary przedpokój. Strefa dzienna dodatkowo została doświetlona przez szklane drzwi sąsiadującej z nią sypialnią oraz lustro w strefie jadalnianej, które odbija światło, a także stanowi ciekawy element dekoracyjny. Wnętrze urządzono minimalistyczne, w którym centralnym punktem jest szaro błękitna sofa z fotelem, a przy nich ustawiono zjawiskową i kultową już lampę Flos. Projektom wnętrz modernistycznych przyświeca idea, że proste linie, naturalne materiały, w tym drewno i metal, a także otwarte przestrzenie to wszystko, czego potrzeba do stworzenia atrakcyjnego wnętrza. Meble powinny być bardzo funkcjonalne, dzięki czemu zaaranżowana przestrzeń będzie elegancka, przestronna i prosta, bez bałaganu i niepotrzebnych przedmiotów.

Projekt Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska

Jadalnia z oryginalnym meblem

Jadalnia to przestrzeń, w której celebrujemy wspólne posiłki i chwile spędzone w rodzinnym gronie. Tak istotny punkt domu zasługuje na przemyślaną aranżację. A najważniejszą rolę pełni oczywiście stół i towarzyszące mu krzesła. W strefie jadalnianej oprócz klasycznych mebli polskich marek zawisała bezpośrednio nad stołem ikona designu czarna lampa Flos. Komoda to oryginalny mebel z lat 50., który architektka poddała renowacji, tak samo jak biblioteczkę.

Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska

 

Kuchnia

Układ pierwotny kuchni był trochę nie funkcjonalny, gdyż znajdowały się tu drzwi dla służby, kierujące na zewnętrzną klatkę. Architekta postanowiła jednak, że w tym miejscu zrobi dodatkowy balkon. Dzięki kreatywnej zmianie rodzina zyskała balkon i metraż z pięknym widokiem na ujmujący starodrzew. Kuchnia podłużna z oknem, w minimalistycznym ciepłym wykończeniu z zielonym okapem marki Franke. Na podłodze znajdują się wzorzyste płytki włoskiej marki Marazzi, a nad blatem ścianę zdobi delikatny marmur z szarym żyłkowaniem. Wygospodarowano również miejsce na mały stolik z dwoma krzesłami, przy którym rano nieśpiesznie można napić się pierwszej kawy.

Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska
Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska

Modernistyczne wnętrza pełne neutralnych kolorów

To, co charakteryzuje modernistyczne wnętrza to delikatne, stonowane i neutralne kolory. Beże, brązy, szarości, a do tego biel i czerń to standardowe wybory. Wspaniale komponują się one z drewnianymi powierzchniami, czy błyszczącymi wykończeniami. Nie ma tu jednak monotonii ani nudy – świetnie przełamują ją zdobnicze dodatki, czy ozdoby i tkaniny o wyraźnych wzorach w nasyconych barwach. Odważniejsze kolory możesz zastosować w dodatkach, takich jak np. obrazy, narzuty, zasłony, dywany, czy pokrowce na poduszki.

Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska

Sypialnie i pokoje dziecięce

Odrębną strefę prywatną tworzą sypialnie domowników. Pokoje już od progu witają nas przestronnością, nie znajdziemy tu zbędnych ozdobników. Im mniej przedmiotów tym przestrzeń wydaje się większa. Świetnie sprawdzają się tu duże, pojemne meble – szafy, komody i pakowne szafki. Jeden taki mebel zmieści tyle, co kilka mniejszych, porozstawianych po całym wnętrzu. Styl modernistyczny zdecydowanie lubi takie wyposażenie. Meble o prostych linach, bez zbędnych zagięć i wcięć.

Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska
Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska
Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska
Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska

Architektki podkreślają, że projekt mieszkania miał nawiązywać do historii miejsca. Chciały wykorzystać jak najwięcej materiałów naturalnych. Dlatego odbiór tego wnętrza jest bardzo ciepły pomimo minimalistycznego konceptu. Również dzięki dużej ilości drewna dębowego wnętrze jest przytulne i harmonijne. Architektki Katarzyna Moraczewska oraz Barbara Przasnyska przy wyposażaniu wnętrza bazowały głównie na polskich markach. Przez wiele lat mieszkały za granicą i po powrocie zauważyły, że pięknie i kreatywnie rozwijają się polscy producenci. Jak wielką uwagę przykładają nie tylko do wyglądu, funkcjonalności, ale do materiału z jakiego są wykonywane meble. W projekcie możemy dostrzec takie marki jak Tamo, Noti, Paged, Miloni, Borcas, Iker, Devo, Poliform.

 

 

Katarzyna Moraczewska i Barbara Przasnyska współpracują ze sobą od ponad 10 lat. Mają na swoim koncie wiele wspólnych projektów. Obecnie mieszkają w różnych krajach, Polsce i Wielkiej Brytanii. Swoje projekty realizują głównie w Warszawie i Londynie. Dodatkowo Kasia, zajmuje się rynkiem Nieruchomości w Polsce i za granicą.

Kontakt:

Katarzyna Moraczewska tel + 48 600 656 408

Instagram: Moraczewska Real Estate Warsaw https://www.instagram.com/moraczewska_real_estate/

 Barbara Przasnyska tel + 48 502 618 502

Instagram: BP Interiors London https://www.instagram.com/bpinteriorslondon/

Zapytaj // naszego eksperta

Bernadeta Zawadzka

Specjalista // Płytki
×

Zobacz // próbki i ekspozycję

Internity Home Katowice

ul. Porcelanowa 23

Internity Home Kraków

ul. Krakusa 11

Internity Home Warszawa

Duchnicka 3, Warszawa

Internity Home Warszawa

ul. Bartycka 24/26 (pawilon 208)

Internity Home Łódź

Wróblewskiego 19a, Łódź

Prodesigne Kraków

ul. Praska 47, Kraków