Kawalerka w Krakowie 29 m2 | proj. Spacja Studio

Prawdziwym wyzwaniem dla architektów jest urządzenie jednopokojowego mieszkania o niewielkiej powierzchni. Tak było w przypadku tej kawalerki. Pomimo ograniczeń metrażowych (29 m2), udało się zaaranżować w pełni funkcjonalne i przestronne wnętrze. Jak osiągnąć taki efekt? Zapraszam do wpisu!

Jasna kolorystyka

Pierwszą rzeczą na jaką należy zwrócić uwagę w projekcie tej kawalerki jest zastosowana kolorystyka. W przeważającej części są to skandynawskie biele i szarości, przełamane jasnym drewnem, a nie od dziś wiadomo, że jasne barwy mają swojego rodzaju moc sprawczą – optycznie powiększają przestrzeń, natomiast faktura drewna nadaje jej głębi.

Otwarcie na przestrzeń

W tego typu mieszkaniach, najlepiej sprawdza się otwarta przestrzeń, którą można osiągnąć dzięki wyzbyciu się wszelkich zbędnych działowych ścian. Warto zaznaczyć, że w pierwotnym projekcie, kuchnia stanowiła oddzielne ciasne pomieszczenie. Po metamorfozie przeprowadzonej przez Mateusza Limanówkę z biura architektonicznego Spacja Studio, aneks kuchenny jest otwarty na minimalistyczny salon, który kryje w sobie wiele niespodzianek. 😉 Jedynym, symbolicznym podziałem pomiędzy tymi dwiema strefami, jest niska ścianka działowa, która okazała się doskonałym miejscem na stworzenie kącika telewizyjnego.  

Łóżko i biurko ukryte w…

Zabiegiem wartym uwagi jest zastosowanie odpowiednich do małych wnętrz mebli. Zamiast dużego narożnika, ustawiono w salonie sofę, która stała się bohaterem całego wnętrza. Stół zastępuje stylowa wyspa kuchenna, przy której stanęły hokery. Minimalistyczna w swojej formie zabudowa nie tylko sprawia, że kawalerka jest estetyczna i miła w odbiorze, ale też wpływa na ogromną funkcjonalność wnętrza. Otóż owa „szafa” kryje w sobie wiele dobroci, dzięki którym można było stworzyć na małej powierzchni sypialnię oraz mini – gabinet i toaletkę w jednym. Doskonale zaprojektowana zabudowa, po otwarciu zamienia się w podwójne sypialniane łoże, które w dzień może być schowane, a nocą zapewniać maksimum komfortu. Od strony holu, wygospodarowano miejsce na półki i biurko z podnoszonym blatem. Dzięki temu rozwiązaniu, stolik do pracy szybko możemy przemienić w małą oazę piękna – toaletkę. 

Co sądzicie o tych rozwiązaniach? Moglibyście tu zamieszkać?