Wielopłaszczyznowy eklektyzm, wyzwanie projektowe, domowa galeria sztuki, owoc szalonej kreatywności architekta – takie określenia padają pod adresem tego miejsca. Ale historia tego mieszkania od początku była przewrotna – obecne 45 m2 powstało z podziału ponad stumetrowego apartamentu. Zajrzyjcie do środka autorskiego mieszkania architekta Wojtka Nowaka, właściciela NØWW Studio.

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

Eklektyzm w roli głównej

Jedną z głównych cech tego miejsca jest wielopłaszczyznowy eklektyzm. Mieszkanie znajdujące się w nowym budownictwie zderza się z wnętrzem obfitującym w osobliwe przedmioty vintage, za którymi, każdym z osobna, stoi ciekawa historia. Zbierane przez lata, znalazły swoje miejsce w tej niewielkiej przestrzeni, tworząc kolaż oparty na zestawieniach wielu faktur, urozmaiconej kolorystyki oraz stylistyki mebli z różnych okresów.

 

W mieszkaniu młodego architekta możemy doświadczyć eklektyzmu w najlepszym wydaniu. Elementy z lat 60. – jak chociażby piękny klubowy fotel według projektu Janusza Różańskiego – są zestawione ze stolikiem projektu Halabali i biedermeierowską szafą w klasycznym orzechowym obłogu.

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

Podobnie jest ze sztuką. W towarzystwie klasyki współczesności wiszą nieokrzesane obrazy wywodzące z się poznańskiego Penerstwa. Sztuka to pasja Wojtka. Nie bez powodu, według pracowni NØWW, świadomie użyta we wnętrzu, jest integralną składową sukcesu każdego projektu.

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

 

Lastriko znowu w formie

Projektantom zależało na wyeksponowaniu różnorodności drewnianych faktur przez co postawili na podłogę, która wydobędzie ich unikatowość i stanie się świetnym tłem. Postawili zatem na spersonalizowane lastryko. Ten zapomniany przez lata materiał, w odpowiednim zestawieniu daje niezwykle szlachetny sznyt.

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

Sypialnia na wpół otwarta

Poczucie przestrzeni i powietrza było głównym bodźcem do podjęcia decyzji o pozostawieniu sypialni połowicznie otwartej.

 

,,Sypialnia to pewnego rodzaju hybryda, gdzie wezgłowie łóżka jest jednocześnie komodą, która z drugiej strony jest fragmentem garderoby zlokalizowanej na przedłużaniu pomieszczenia. Dzięki temu zabiegowi zostały zachowane przyjemne dla oka gabaryty, a żadna ściana nie przysłania porannego światła wpadającego do wnętrza garderoby schowanej za parawanem zieleni, która wieńczy wezgłowie łóżka.”

Wojciech Nowak

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

Całość jest utrzymana w odcieniach zieleni, dzięki czemu sypialnia tworzy przyjemne przejście tego, co za oknem. Eklektyzm jest widoczny również w doborze opraw oświetleniowych. Architekt zestawił kinkiety z lat 70. z piękną zieloną lampą z mosiężnymi wstawkami od Lexavala.

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

Jadalnia i kuchnia to vintage z IKEA połączone ze szkolnym klasykiem od Casala oraz poszukiwanym, jesionowym krzesłem według projektu Wandy Gengi. Ten stylowy mish – mash prezentuje się na tle geometrycznej ściany wyłożonej płytkami z serii Puzzle od Mutiny.

 
proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

 

Łazienka w kolorze roku 2019 -living coral

Łazienka nawiązuje do śródziemnomorskiej kolorystyki opartej na prostych kwadratowych płytkach ceramicznych. Jak mówi Wojtek, wykonawcy często sugerowali, że takie płytki zrywają teraz ze ścian… dając do zrozumienia, że architekci oszaleli. 😉 Ostatecznie, gra różowych, płaskich płaszczyzn w zestawieniu z granatem i szarością lastriko z domieszkami miodowych kamyków daje efekt, jaki projektanci od początku chcieli uzyskać. Na koniec stolik – Krasnal od Kartella i mieszkanie gotowe.

 

Nasz showroom w Krakowie – Prodesigne – miał swój udział w powstaniu tego miejsca. To tu Wojtek kupił płytki do kuchni (Puzzle od Mutiny) i te widoczne w łazience. Wybór padł na kobaltową ceramikę włoskiego brandu Marazzi (System C Architettura, kolor cobalto) oraz koralowe od Villeroy & Boch. W salonie znalazła się sofa polskiej marki Sits – również kupiona w naszym salonie, podobnie jak krasnal z Kartella. Cieszymy się, że nasze produkty dopełniły tę wyjątkową przestrzeń. 🙂

 

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio

proj. NOWW Studio