Metamorfoza wnętrza, która przekracza oczekiwania samych twórców musi być naprawdę wyjątkowa. Ale z podejściem pani Magdy Miśkiewicz, która jest autorką zaprezentowanej w dzisiejszym wpisie przemiany, nie mogło być inaczej. Jak mówi, ten rodzaj projektowania, jest najwdzięczniejszym tematem dla architekta, ponieważ efekty pracy widać w bardzo szybkim czasie, a ponadto zazwyczaj dzieje się to przy niedużych nakładach finansowych. Zobaczcie jak przebiegała metamorfoza mieszkania Pani Joanny od środka! Zapraszamy!

Metamorfoza z nijakiego w piękne mieszkanie w stylu hampton
Jak zdradza arch. Magda Miśkiewicz, gdy po raz pierwszy pojawiła się w mieszkaniu Pani Joanny od razu przyszedł jej do głowy styl hampton. Naszym zdaniem to strzał w dziesiątkę. Dzięki nowej stylizacji wnętrze stało się bardziej stylowe i przede wszystkim przestronne.
Połączenia charakterystyczne dla stylu hampton, o którym więcej możecie przeczytać w tym artykule (klik) idealnie wpisały się w klimat tego miejsca. Kolorystyka utrzymana w beżach, szarościach, bielach i przede wszystkim niebieskościach – od błękitu aż po granat, mariaż stylu kolonialnego z eleganckim glamour, wybrane materiały (szkło, srebro), które doskonale rozjaśniły mieszkanie oraz bardzo precyzyjnie dobrane dekoracje – to wszystko wpłynęło na ostateczny efekt metamorfozy.

Jak Wam się podoba efekt przeprowadzonej metamorfozy? My jesteśmy pod wrażeniem… nie tylko odświeżonego mieszkania, ale też pięknego pupila Pani Domu…:)


























