Nie od dziś wiadomo, że mam sentyment do klimatycznych wnętrz, w których czuć ducha przeszłości przy jednoczesnym umiłowaniu nowoczesnej stylistyki. Doskonałym przykładem jest projekt mieszkania zrealizowany przez biuro architektoniczne Indoor.
Mieszkanie w pięknej warszawskiej kamienicy, przez lata wykorzystywane jako biuro, dostało drugie życie. Z przestrzeni „do pracy” miało stać się prawdziwym domem — dla trzech wyrazistych indywidualności, które potrzebują nie tylko funkcji, ale też miejsca na oddech i codzienność.
Założenie było jasne: stworzyć wnętrze, które będzie spokojnym tłem, a jednocześnie pełnoprawną sceną dla dwóch rzeczy niezwykle ważnych dla domowników — świetnej kolekcji sztuki współczesnej oraz starych mebli z historią. Tak, by oba światy mogły się spotkać bez rywalizacji: nowoczesne prace w dialogu z patyną drewna, miękkim światłem i detalami kamienicy.



W ten sposób powstał projekt nie tylko piękny, ale też funkcjonalny. Trzy stylowe sypialnie znajdują się z dala od ruchliwej ulicy. Otwartą przestrzeń symbolicznie rozgranicza metalowy regał. Warto również wspomnieć o znajdujących się w projekcie kolorowych meblach w stylu vintage, współczesnych obrazach o nieco abstrakcyjnym wydźwięku i przeskalowanej formie oraz elementach, które przywołują klimat przeszłości. Poprzecierane ściany, nadszarpnięty zębem czasu parkiet ułożony w jodełkę, a także meble w stylu Art Deco mówią językiem designu znanym nam z wiekowych kamienic w najlepszym wydaniu.



















