Czy to mała kuchnia, czy duża, coraz częściej możemy spotkać tu wyspę. Jest ona wyrazem nowoczesnych trendów,  funkcjonalności i swojego rodzaju profesjonalizmu. W chwili, gdy architekci i projektanci wnętrz wzięli temat wysp kuchennych za rogi, nagle okazało się, że wcale nie potrzeba pałacowych metraży, żeby pozwolić sobie na to rozwiązanie. Kluczem do sukcesu, jak zawsze, okazują się odpowiednie proporcje. Dziś zdradzamy triki architektów, które można wykorzystać w każdym domu! Kuchnia z wyspą? Nic prostszego i piękniejszego – zapraszam!

 

Kuchnia z wyspą | proj. LOFT Magdalena Adamus

Kuchnia z wyspą | proj. LOFT Magdalena Adamus

Proporcje, proporcje i jeszcze raz proporcje

Gdy architekt, z którym zaczynacie współpracę, mówi że wasza kuchnia jest za mała, żeby znalazła się tam wyspa – zwolnijcie go. Gdy „wujek – dobra rada” oświadcza wszem i wobec, że wyspa w kuchni to poroniony pomysł – nie słuchajcie go. I w końcu, gdy specjalista, który ma zamiar zająć się wykańczaniem waszego wnętrza, upiera się, że nie zainstaluje wyspy w waszej kuchni, bo architekt, który naniósł ją na wizualizację, płakał jak projektował – zmieńcie go!

Wyspa, tak samo jak stół, ma prawo znaleźć się w każdej kuchni. Kluczem jest odpowiednia aranżacja i zachowanie pewnych proporcji. W przeciwnym razie, zamiast funkcjonalnego elementu w kuchni, zostaniecie z bryłą po środku wnętrza, która zamiast ułatwiać codzienne funkcjonowanie w kuchni, utrudnia.

Złota zasada projektowania mówi, że aby kuchnia z wyspą była praktyczna, należy zachować pewne odstępy: 80 cm po bokach i 120 cm od zabudowy kuchennej.

Podróż w czasie i przestrzeni, czyli kuchnia w stylu angielskim

Mała kuchnia z wyspą | proj. Loft Magdalena Adamus

Mała kuchnia z wyspą | proj. Loft Magdalena Adamus

Kuchnia z wyspą – nic nieznaczący trend czy może jednak coś więcej…?

Pewnie zastanawiacie się, czemu tak często w realizacjach architektów kuchnie są wyposażone w wyspy. Uparli się? Z nią lepiej projekt wygląda na zdjęciu? Ślepo gonią za trendami? Nie, nie i jeszcze raz nie! Wyspa to element wprowadzający niezwykłą funkcjonalność do wnętrza.

Po pierwsze – wyspa świetnie sprawdza się w roli stołu. W małym mieszkaniu często to jedyne miejsce, przy którym domownicy mogą zjeść, a w większych – często występuje w duecie ze stołem. Przy tym zastosowaniu wyspy, pamiętajcie o zainwestowaniu w wygodne siedziska. Polecam rozejrzeć się za stylowymi hokerami lub krzesłami barowymi.

 

Kuchnia z wyspą | proj. JT Grupa

Kuchnia z wyspą | proj. JT Grupa

Kuchnia z wyspą | proj. Bartek Włodarczyk

Kuchnia z wyspą | proj. Bartek Włodarczyk

Po drugie, wyspa często okazuje się doskonałym miejscem do gotowania lub zamontowania zlewu. Pamiętajcie tylko o tym, że nawet gdy umieścicie płytę grzewczą w blacie wyspy, nie możecie zapominać o okapie. Natomiast jeśli zdecydujecie się na zlew w wyspie, powinniście odpowiednio wcześniej zadbać o doprowadzenie wody.

Jak wybrać odpowiedni zlewozmywak do naszej kuchni? Stalowy czy ceramiczny?

proj. Yon Yonson Studio

proj. Yon Yonson Studio

proj. MAKA.STUDIO

proj. MAKA.STUDIO

proj. LOFT Magdalena Adamus

proj. LOFT Magdalena Adamus

Po trzecie, wyspa w otwartym wnętrzu (coraz częściej możemy spotkać się z mieszkaniami w stylu open space) pełni rolę symbolicznego rozgraniczenia pomieszczeń, najczęściej kuchni i salonu. Takie rozwiązanie dodatkowo wpływa na zacieśnianie więzi rodzinnych. Pamiętajcie tylko, że przy takim rozwiązaniu, najlepiej gdyby wyspa od strony pokoju była wyższa niż po stronie kuchni. Pewnie myślicie, że to bardzo cwane i mam na myśli tylko to, że dzięki podwyższeniu nie widać od strony salonu bałaganu, który często nawiedza strefę kuchenną – i macie rację! 🙂

Kuchnia otwarta czy zamknięta? – sprawdzamy rozwiązania

Kuchnia z wyspą | proj. emDesign

Kuchnia z wyspą | proj. emDesign

Kuchnia z wyspą | proj. Nasciturus design

Kuchnia z wyspą | proj. Nasciturus design

Po czwarte, wyspa podwyższa komfort „pracy” w kuchni. Dziwne? Wystarczy to sobie zwizualizować. Kuchenny blat w formie wyspy to:

  • dodatkowe miejsce do przygotowywania posiłków, ale nie tylko: możemy tam pracować, robić poranne prasówki, delektować się aromatyczną kawą i oczywiście spożywać posiłki;
  • idealne miejsce do wspólnego gotowania – dostęp do blatu z każdej strony jest super;
  • widok nie na ścianę, choć szczególnie ta nad blatem potrafi być naprawdę piękna (zobaczcie nasze propozycje), a na otwarte wnętrze.

 

proj. LOFT Magdalena Adamus

proj. LOFT Magdalena Adamus

 

Po piąte, wyspa to dodatkowe miejsce do przechowywania. Mogą znaleźć się tam szuflady, dodatkowe półki, półeczki, szafki, a nawet może okazać się super patentem na przechowywanie wina czy książek. Nie wierzycie? Zobaczcie sami!

Jak przechowywać wino – przegląd najciekawszych aranżacji architektów wnętrz

Wyspa to doskonałe miejsce na przechowywanie wina | proj. Anna Serafin

Wyspa to doskonałe miejsce na przechowywanie wina | proj. Anna Serafin

proj. LOFT Magdalena Adamus

proj. LOFT Magdalena Adamus

proj. Oikoi

proj. Oikoi

Wyspa w mikrokuchni? To możliwe

Nie wykluczam, że niektórzy mogą być posiadaczami naprawdę małej kuchni, na przykład w bloku. Na to architekci również mają swoje sposoby! Wtedy doskonałym rozwiązaniem okazuje się półwysep zintegrowany z zabudową kuchenną.

 

Półwysep zintegrowany z zabudową kuchenną (proj. Eg Projekt)

Półwysep zintegrowany z zabudową kuchenną (proj. Eg Projekt)

Innym ciekawym pomysłem w mini mieszkaniu, który ma prawo bytu tylko w otartych przestrzeniach, jest zaaranżowanie mini wyspy, którą możemy wzbogacić mini ścianką działową, na której, od strony salonu / sypialni, możemy zainstalować, na przykład telewizor – tak jak na poniższej realizacji.

Jak urządzić małe mieszkanie? Przedstawiamy najlepsze projekty

proj. Spacja Studio

proj. Spacja Studio

proj. Spacja Studio

proj. Spacja Studio