Cały czas piszemy o tym, co możemy zrobić, aby nasza łazienka zachwycała wyglądem i była funkcjonalna. Przekonujemy, że nawet przy najmniejszym metrażu znajdzie się miejsce na wannę, ukazujemy triki dzięki, którym jesteśmy w stanie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, powiększyć przestrzeń, wspólnie wybieramy płytki: do małej łazienki, drewnopodobne, wzorzyste i jakie tam jeszcze zdołano wymyślić. Ktoś, kto jest na początku drogi i dopiero szuka punktu zaczepienia, przez nadmiar informacji, rad i trendów, może się nieco zniechęcić. Dlatego, uwaga, postanowiłam napisać kolejny tekst. 😉 Tym razem jednak, znajdziecie tu kilka punktów, mówiących o tym czego kategorycznie unikać podczas urządzania łazienki. Myślę, że taki poradnik w pigułce stanie się prawdziwym punktem zaczepienia i już na samym początku pomoże nam zweryfikować niektóre nasze pomysły, a także uniknąć niewybaczalnych wpadek.

 

Wysokopołyskowe płytki na podłodze

Pierwszym błędem, jaki możemy popełnić, jest wybranie wysokopołyskowych płytek na posadzkę. Oczywiście, takie rozwiązanie niewątpliwie prezentuje się doskonale, ale należy wziąć pod uwagę fakt, że w tym pomieszczeniu nietrudno o rozchlapaną wodę, dlatego jest to najzwyczajniej w świecie niebezpieczne. Najczęściej tego rodzaju ceramika jest po prostu śliska, a w zetknięciu z wodą czy chociażby naszą mokrą stopą, niestety nietrudno o wypadek. Najlepsze płytki do stosowania na podłogę w tym wnętrzu, to te antypoślizgowe.

Jeśli jednak bardzo zależy Ci na połyskującej podłodze w łazience,wybierz dwa rodzaje płytek, które doskonale ze sobą harmonizują pod względem wyglądu. Wtedy ceramikę antypoślizgową należy położyć jedynie w newralgicznych miejscach, na przykład w pobliżu wanny. Takie rozwiązanie ma prawo bytu tylko przy większych łazienkach.

 

Jakie płytki na podłogę w kuchni wybrać?

 

proj. Agnieszka Pudlik

proj. Agnieszka Pudlik

 

Białe płytki na podłodze

To rozwiązanie również zazwyczaj prezentuje się znakomicie, ale jak wiadomo – najczęściej estetyka nie idzie w parze wygodą. Nad wybraniem białej posadzki szczególnie dobrze powinny się zastanowić posiadaczki długich ciemnych włosów. No wyobraźcie sobie… niech nam tylko włos z głowy spadnie… i pozamiatane – płytki już nie prezentują się tak, jakbyśmy tego chcieli. Chyba, że ktoś jest wielkim fanem sprzątania… wtedy taka ceramika na pewno zaspokoi te niecodzienne potrzeby. Najpraktyczniejszymi płytkami na podłogę, nie tylko w łazience, ale też w kuchni czy holu, są te na których najmniej widać różnego rodzaju zabrudzenia, czyli patchworkowe, drewnopodobne, imitujące beton, albo inspirowane naturalnym kamieniem, na przykład marmurem.

 

Szara łazienka z betonem w roli głównej

 

łazienka

Praktyczne w utrzymaniu płytki w łazience wg. projektu Colombe Design

 

Małe kafelki w małej łazience

Często spotykam się z przekonaniem, że w przypadku małej łazienki nie należy stosować płytek o większym formacie. Nie wiem czym podyktowane jest takie myślenie. Jasne, że trzeba kierować się rozsądkiem i jeśli mamy małą łazienkę nie należy wybierać takiego rozmiaru, że na podłodze znajdą się dwie niecałe płytki, ale też nie można popadać w skrajności. Decydując się na mini kafelki na wszystkich ścianach, jeszcze bardziej poprzecinany wnętrze i tym samym optycznie je zmniejszamy.

 

Wybieramy płytki do małej łazienki

 

Odpowiedni rozmiar płytek w niewielkiej łazience | proj. Dmowska Design

Odpowiedni rozmiar płytek w niewielkiej łazience | proj. Dmowska Design

 

Biała fuga

Ja jestem w stanie zrozumieć wszystko… że ktoś pomimo powszechnego odradzania zdecyduje się na białe wysokopołyskowe płytki w całym domu, ale białej fugi w łazience nie jestem w stanie zrozumieć. Ona owszem – wygląda dobrze, ale tylko na początku. Potem czyszczenie ich przypomina walkę z wiatrakami. Najlepiej wybrać fugę w kolorze najbardziej zbliżonym do tonacji ceramiki.

 

proj. formativ

proj. formativ

 

Wszędzie wzór

To ostrzeżenie jest kierowane głównie do posiadaczy małych łazienek. W takiej sytuacji w żadnym wypadku nie powinniśmy szaleć z ilością wzorów, patchworków czy mozaik. W małej łazience i tak zazwyczaj dużo się dzieje przez to, że musimy tam zmieścić niezbędne elementy, których jest niemało. Doprawiając to dużą ilością mocnych wzorów czy kolorów, niestety ale możemy pogorszyć sprawę. A jeśli już bardzo nam zależy na jakimś mocniejszym wzorze czy kolorze, najlepiej zrobić to tylko na fragmencie ściany, na przykład w strefie umywalkowej.

 

proj. MAKA.STUDIO

proj. MAKA.STUDIO

 

Za mało światła

Niewybaczalnym błędem w aranżacji łazienki jest zbyt mała ilość światła. Powiedzmy sobie szczerze, okno w tym pomieszczeniu jest raczej rarytasem a jego częsty brak musimy rekompensować dużą ilością sztucznego światła. Jeśli ograniczymy się tylko do jednego punktu oświetleniowego, możemy być bardziej niż pewni, że nasza łazienka będzie wyglądała na ciasną i mało urokliwą. Pamiętając o tym, że każda strefa, a nawet najmniejszy zakamarek, powinna być odpowiednio doświetlona, sprawimy że łazienka stanie się bardziej przestronna i po prostu atrakcyjna. Najbardziej strategicznymi miejscami są sufit (tu najlepiej sprawdzą się oprawy wpuszczane i natynkowe) oraz lusterko, które powinniśmy oświetlić z dwóch stron, na przykład kinkietami. 

 

proj. Mana Design

proj. Mana Design

 

Różne odcienie bieli sanitarki

Często, wybierając wyposażenie sanitarne, kierujemy się jedynie wyglądem pojedynczych elementów. Wybieramy ładną wannę, ładną umywalkę i jeszcze ładniejszą miskę wc. Jednakże po zamontowaniu wszystkiego w łazience, niby wszystko jest w porządku, ale jednak coś nie gra. Najczęstszym winowajcą takiego wrażania jest to, że samowolnie (bez konsultacji z architektem czy handlowcem) wybraliśmy każdy element z innej parafii, a dokładniej rzecz ujmując – z różnych serii a nawet marek. A jak wiadomo – biel bieli nie równa. Zwracajmy na to uwagę i jeśli nie jesteśmy profesjonalistami, najlepiej ograniczyć się do jednej serii w ramach jednego wnętrza.

 

projekt lazienki

proj. Minimoo

 

Dopasowana armatura

Taka sama zasada jest w przypadku armatury, czyli w ramach jednego wnętrza, powinniśmy się obracać w obrębie jednej serii. Pamiętajcie, jak mówi polskie powiedzenie ,,diabeł tkwi w szczegółach”, więc jeśli zależy Wam na tym, aby łazienka była dopracowana w każdym calu i prezentowała harmonijny design – warto kierować się tą zasadą.

 

Nowoczesna armatura do łazienki i kuchni – czarna kontra złota

 

proj. JT Grupa

proj. JT Grupa

 

Brak wentylacji

Elementem, o którym w żadnym wypadku nie możemy zapominać, jest wentylacja. Bez niej – ani rusz! Jak wiadomo, w łazience panuje bardzo specyficzny mikroklimat. Mają na to wpływ częste zmiany temperatur oraz duża wilgotność. Bez odpowiedniej wentylacji, niestety ale w naszej łazience, prędzej czy później, rozwiną się pleśnie i grzyby. 

 

proj. Anna Koszela | proj. Black Deer Workshop przy współpracy z Karoliną Zakrzewską z Kint Studio

proj. Anna Koszela | proj. Black Deer Workshop przy współpracy z Karoliną Zakrzewską z Kint Studio

 

Widoczne odprowadzenia

Na koniec, niby podstawowa kwestia, ale czasami mam wrażenie, że jednak nie dla wszystkich. Powiadam Wam, wystrzegajmy się jak ognia wystawiania na światło dzienne rur, syfonów i innych mało estetycznych elementów, które wiadomo, że są niezbędne, ale to jeszcze nie powód, żeby szpecić nimi łazienkę. Oczywiście istnieją wyjątki od reguły, na przykład w stylu industrialnym bardzo mile są widziane różnego rodzaju elementy instalacji, ale nawet wtedy należy zadbać o estetykę. Możemy również pokusić się o dekoracyjne elementy, na przykład złoty syfon.

 

proj. Studio LOKO

proj. Studio LOKO