Między Bieszczadami a Krakowem biegnie historia Ewy i Roberta, właścicieli Chaty Wędrowca. Ich krakowski apartament jest jej kolejnym rozdziałem: powrotem do rodzinnego miasta Roberta i nowym miejscem dla gości. Wnętrze zaprojektowały Dorota Kwiecień i Gabriela Gajek-Zakolska ze studia PIM concept, łącząc odważne kolory, drewno i autorski mural z funkcjonalnym układem dwóch poziomów.
Z Bieszczad do Krakowa
Gościnność od lat wyznacza kierunek zawodowej drogi właścicieli. Robert zaczynał jako Organizator Turystyki w Kole Organizatorów Turystyki przy Oddziale PTTK w Nowej Hucie. Do dziś przechowuje legitymację z 18 kwietnia 1977 roku. Później wyjechał w Bieszczady, gdzie został ajentem Schroniska PTTK pod Małą Rawką. Z bieszczadzką turystyką związany jest nieprzerwanie od 1982 roku.
W 1993 roku dołączyła do niego Ewa. Wspólnie rozwijają Chatę Wędrowca No. 13, dobrze znaną turystom odwiedzającym region. Z czasem postanowili przenieść swoje doświadczenie w przyjmowaniu gości także do Krakowa. Apartament miał uzupełnić bieszczadzką ofertę i służyć podróżującym z Polski oraz zagranicy, również tym, którzy rzadziej docierają w góry.

Lokal z rzemieślniczą historią
Wybór nieruchomości miał dla inwestorów osobiste znaczenie. Dawniej działał tutaj zakład stolarski, a Robert przez lata prowadził z ojcem i bratem warsztat renowacji mebli. Zamiłowanie do antyków i pracy z drewnem było obecne w jego rodzinie na długo przed powstaniem apartamentu.
Historia lokalu spotkała się więc z historią jego nowych właścicieli. W projekcie PIM concept drewno zajmuje ważne miejsce: klasyczny parkiet i naturalny fornir dębowy tworzą bazę dla wyrazistych barw. Ich rysunek i ciepła tonacja pozwalają zachować równowagę między dekoracyjnością a spokojem potrzebnym w miejscu wypoczynku.



Kolorowe wnętrze apartamentu z antresolą
Układ wnętrza rozdziela codzienne aktywności i odpoczynek. Na parterze znajduje się strefa dzienna z salonem i kuchnią. Na górnym poziomie zaplanowano sypialnię oraz łazienkę.
Paletę tworzą przede wszystkim niebieski, bordowy i łososiowy. Powracają w różnych częściach apartamentu, dzięki czemu poszczególne pomieszczenia pozostają ze sobą powiązane. Wielobarwny mural zbiera te odcienie w jedną kompozycję i wprowadza kolejne akcenty kolorystyczne.
Malowidło wykonane przez krakowską artystkę biegnie przez salon aż do stropu nad antresolą. Podkreśla wysokość wnętrza i łączy wizualnie oba poziomy. Duże okna wpuszczają światło, które pozwala wybrzmieć kolorom i sprawia, że niewielka strefa wypoczynkowa wydaje się bardziej przestronna.



Kuchnia z przeszkleniem
Kompaktowa kuchnia została oddzielona od salonu charakterystycznym przeszkleniem. Kolor jego profili nawiązuje do ściany i wiszących szafek, wpisując podział przestrzeni w całą kompozycję wnętrza. Przeszklenie wyznacza granicę między strefami, zachowując ich wizualne połączenie.
Zabudowę zaprojektowano tak, aby na niewielkiej powierzchni zapewnić miejsce do przechowywania. Kuchnia jest przy tym pełnoprawnym elementem wystroju, widocznym z części wypoczynkowej.
Geometryczny wzór płytek podłogowych wprowadza kolejny rytm do wnętrza. Ich kolorystyka współgra z błękitnymi schodami prowadzącymi na antresolę. Rzeźbione detale schodów nadają temu praktycznemu elementowi dekoracyjny charakter.



Sypialnia na antresoli
W sypialni szczególnie ważne było wykorzystanie dostępnego miejsca. Szafki nad łóżkiem zapewniają dodatkową przestrzeń do przechowywania, a sama zabudowa tworzy oprawę dla strefy snu. Fronty ozdobiono frezami przypominającymi delikatne falbanki. To detal, który przełamuje prostotę mebli i nawiązuje do dekoracyjnych elementów obecnych na parterze.
Kolory sypialni kontynuują paletę części dziennej. Przy otwartej antresoli taka konsekwencja ma znaczenie: oba poziomy ogląda się jednocześnie, z różnych punktów mieszkania. Balustrada z rzeźbionymi tralkami, utrzymana w kolorystyce schodów i ścian, dopełnia tę kompozycję.



Łazienka z geometrycznymi płytkami i luksferami
Łazienka rozwija kolorystyczny zamysł całego apartamentu. Geometryczne motywy pojawiają się na płytkach ściennych i podłogowych, a także w podziale ścianki prysznicowej wykonanej z luksferów. Szkło dodaje do zestawu materiałów odmienną fakturę i staje się wyraźnym elementem aranżacji. Na podłodze to płytki z kolekcji FIORANESE ITALIAN LANDSCAPE.
Wysokość pomieszczenia pozwoliła projektantkom zastosować ciemniejszy kolor sufitu. Meble dopasowano do tonacji płytek, zachowując spójność mimo różnorodnych wzorów i powierzchni.
Ten dwupoziomowy apartament w Krakowie wyrósł z doświadczeń właścicieli: bieszczadzkiej gościnności, rodzinnego związku z rzemiosłem i potrzeby powrotu do korzeni. Projektantki nadały tym wątkom współczesną formę. Drewno, kolor i malarstwo tworzą miejsce z własnym charakterem, przygotowane na kolejne historie odwiedzających je gości.
W kuchni i łazience wykorzystano produkty z oferty Internity Home.































