Mawia się, że szewc bez butów chodzi, ale w tym przypadku mamy do czynienia z całkowitym zaprzeczeniem tej reguły. Autorką metamorfozy mieszkania jest architektka i właścicielka studia projektowego Inside. Założeniem realizacji było stworzenie wnętrza łączącego w sobie funkcję prywatnej przestrzeni mieszkalnej z biurem, będącym miejscem spotkań z klientami. Rezultatem, trwających cztery miesiące, prac remontowo-wykończeniowych jest niezwykle przytulne mieszkanie, stanowiące najlepszą wizytówkę jego właścicielki.

Metamorfoza mieszkania w kamienicy – wnętrze stworzone od zera
Przed metamorfozą
Metamorfoza mieszkania przeprowadzona przez Aleksandrę Majtkę-Małecką, obejmowała lokal w kaliskiej kamienicy, pochodzącej z okresu międzywojnia. Powierzchnia 100m2, podzielona była na pięć pomieszczeń, z osią wyznaczoną przez długi korytarz, z którego wchodziło się do poszczególnych pokojów. Zastane podłogi, drzwi oraz plastikowe okna to wynik remontów przeprowadzanych na przestrzeni lat, dlatego poza drzwiami wejściowymi, nie udało się zachować oryginalnej stolarki. Również drewniany parkiet w jodełkę był nie do odratowania.


Metamorfoza mieszkania
Właścicielka zdecydowała się na totalną zmianę układu i przeznaczenia pierwotnych pomieszczeń. Zrezygnowano z długiego korytarza, na rzecz przedpokoju, dzięki czemu można było wydzielić dwie strefy: biurową oraz znajdująca się za oszkloną ścianą, prywatną. Łazienka została podzielona na dwa pomieszczenia: salon kąpielowy oraz strefę WC, z której mogą korzystać klienci biura. Prace remontowe były prawdziwym wyzwaniem nie tylko logistycznym, ale i fizycznym. Brak możliwości zamontowania rękawa na gruz, spowodował, że 12 ton odpadów po wyburzaniu ścian o grubości 50 cm i usuwaniu kominka, wynoszone były w wiaderkach przez ekipę remontową.


Aranżacja wnętrza z nutą karmelu
Kiedy już można było przejść do przyjemniejszej części remontu, czyli aranżacji wnętrza, architektkę zainspirowały oryginalne, drewniane drzwi wejściowe i ich piękny, ciepły orzechowy kolor. To one podyktowały kolorystykę dla całego mieszkania, w którym dominują ciepłe barwy, a silnym akcentem jest karmel.

Kolor karmelu pojawia się na tapicerce fotela typu uszak z podnóżkiem oraz poduszkach dekoracyjnych. Nawiązują do niego też drewniane elementy wyposażenia o wybarwieniu orzecha. Wybór właśnie tego koloru jako leitmotivu barwnego, pozwoliło na wprowadzenie do wnętrza atmosfery przytulności. Nic dziwnego, że klienci odwiedzający architektkę, często zaglądają do części prywatnej.





Metamorfoza w stronę eklektyzmu
Połączenie szacunku wobec architektury oraz współczesnych rozwiązań, pokierowało styl wnętrza w stronę eklektyzmu. Spotykają się tu historia, nowoczesność i funkcjonalność, a klimat vintage koreluje ze sztukaterią oraz industrialnymi przeszkleniami. Wybór karmelu, jako barwy przewodniej, nie tylko wprowadził przytulność, ale i stanowi pomost między starym, a nowym. Natomiast nad całością unosi się, mocno wyczuwalny, duch czasu.





























