Wyobraź sobie inwestora, który ma bardzo luźną wizję wnętrza swojego przyszłego mieszkania, ale ma pełne zaufanie do architekta, zarówno jeśli chodzi o wybór materiałów, mebli czy oświetlenia, jak i prowadzenie procesu remontu. Inwestora, który jest otwarty na pomysły, na które sam by pewnie nie wpadł, a które by nie powstały, gdyby przyszedł z listą wymagań co do wnętrza i może wybranymi już częściowo produktami. Inwestora, który zostawił architektce klucze i sam płynął jachtem na Spitsbergen gdy stolarze montowali mu kuchnię.
Gdy okazja zaprojektowania mieszkania dla takiego inwestora spotkała się ze świetną współpracą też podczas realizacji, proces remontu od wyburzeń i demontaży do wprowadzenia się inwestora trwał niecałe 4 miesiące, a Tomek wprowadził się do całkowicie wyposażonego wnętrza, którego zdjęcia pokrywają się praktycznie w 100% z wizualizacjami.

Funkcjonalność spotyka pasję – mieszkanie szyte na miarę
Świeżo kupione mieszkanie na warszawskim Mokotowie generalnie odpowiadało potrzebom Tomasza – programisty i pasjonata żeglarstwa. Jedyne modyfikacje w zastanym układzie funkcjonalnym to przerobienie mniejszej łazienki na pralnię – schowek oraz przeniesienie kuchni na przeciwległą ścianę strefy dziennej, wykorzystując łazienkowe piony wod.-kan. Dzięki temu, że mieści się we wnęce, część wypoczynkowa jest znacznie większa i może być elastycznie zaaranżowana. W całym mieszkaniu został zachowany i odrestaurowany istniejący parkiet.
W toku rozmów okazało się, że stół nie ma nadrzędnego znaczenia dla inwestora, dlatego zrezygnowaliśmy z klasycznej lampy wiszącej nad stołem na rzecz szyn z AQ Form, równomiernie oświetlających całą strefę dzienną i dających możliwość elastycznej zmiany aranżacji.



Ściana, która łączy – jak fornir rządzi wnętrzem
Centralnym elementem mieszkania jest ściana łazienki, pokryta od strony przedpokoju fornirem. Fornir ze ściany „przechodzi” również na drzwi ukryte oraz na bok zabudowy kuchennej. Został zastosowany również na froncie lodówki oraz na cokołach kuchennych.
Wyzwaniem przy koordynacji prac był montaż tych właśnie drzwi ukrytych. Ościeżnica musiała być zamontowana na etapie prac brudnych, z wysunięciem 2 cm przed lico ściany. Później, na etapie montaży stolarskich, do ściany została przymocowana płyta MDF pokryta fornirem, a na skrzydło drzwiowe został naklejony cienki fornir w ten sposób, że płaszczyzny ściany i drzwi się licują, a kontynuacja usłojenia drewna została zachowana.



Meble na wymiar i kolory, które definiują przestrzeń
Ciekawym motywem w tej realizacji jest regał w strefie dziennej, na którym znalazły swoje miejsce liczne konstrukcje z LEGO. Do niebieskiego odcienia laminatu został dobrany kolor farby w taki sposób, że oba są praktycznie identyczne. Oba kolory zostały powtórzone na ścianach w sypialni i gabinecie oraz na frontach szafy w gabinecie. Na pewno ważnym elementem, który tworzy klimat całego wnętrza, są właśnie stałe zabudowy meblowe wykonane na wymiar wg projektu jlw studio. Szafy w sypialni czy strefie wejściowej są dosunięte do samych opasek drzwiowych, dzięki czemu przestrzeń na przechowywanie została zmaksymalizowana.
Istotnym czynnikiem było zaprojektowanie wnętrza, które będzie łatwe do utrzymania w czystości – stąd szafka rtv czy szafki nocne są podwieszane i może pod nimi przejechać robot sprzątający, na co dzień parkujący w kuchennej szafce narożnej, dostępnej od strony salonu.
Spójności koncepcji nadają konsekwentnie zastosowane czarne oprawy oświetleniowe i czarne dodatki, takie jak listwy przypodłogowe, osprzęt elektryczny czy uchwyty. Dobrze komponują się z armaturą i klamkami w stali szczotkowanej, nadając całości nowoczesnego, wyrafinowanego charakteru.



























