Odważny, wielowymiarowy i pełen osobowości — dom pod lasem zaprojektowany przez architekt Julię Hołoś to przestrzeń, w której kolor nie jest dodatkiem, lecz jednym z głównych bohaterów aranżacji. Projekt powstał z myślą o właścicielach ceniących indywidualizm, design oraz przedmioty z historią. Dlatego obok autorskich rozwiązań pojawiają się tu elementy vintage, a szlachetne materiały spotykają się z nieoczywistymi zestawieniami barw i faktur.
Już od progu wiadomo, że to wnętrze nie podąża utartymi schematami. Wiatrołap, utrzymany w ciepłych tonacjach, subtelnie nawiązuje do estetyki retro. Przeszklone drzwi wprowadzają lekkość i zapowiadają dalszą część domu, w której każdy detal został potraktowany z dużą uważnością. To przemyślany wstęp do opowieści o przestrzeni pełnej odwagi, ale też harmonii.
Bazą całego projektu są naturalne materiały: drewno, kamień i mosiądz. To one nadają wnętrzu szlachetny, ponadczasowy charakter i równoważą bardziej wyraziste akcenty kolorystyczne. Dzięki nim dom pozostaje elegancki, mimo że nie brakuje w nim intensywnych barw, geometrycznych form i odważnych kompozycji.
Kuchnia z oberżynowym akcentem
Kuchnia jest jedną z najbardziej charakterystycznych przestrzeni w domu. To tutaj kolor i faktura grają pierwsze skrzypce. Uwagę przyciąga oberżynowa zabudowa, która pojawia się po obu stronach pomieszczenia, nadając wnętrzu rytm, głębię i wyrazistość. Ten mocny akcent nie dominuje jednak nad całością, lecz buduje dla niej elegancką, nasyconą bazę.
Zestawienie różnych materiałów sprawia, że kuchnia nabiera niemal kolekcjonerskiego charakteru. Nic nie jest tu przypadkowe. Każda powierzchnia, uchwyt i detal współtworzą kompozycję, która z jednej strony jest funkcjonalna, z drugiej — pełna projektowej odwagi.


Łazienka jak z bajki
Na parterze znajduje się łazienka o niemal cukierkowym, bajkowym charakterze. To przestrzeń, która wymyka się klasycznym definicjom domowego wnętrza. Geometryczne formy, miękkie linie i wyrazista kolorystyka tworzą aranżację balansującą na granicy designu i artystycznej ekspresji.
Efekt jest lekki, intrygujący i bardzo zapamiętywalny. Julia Hołoś pokazuje tu, że nawet niewielkie pomieszczenie może stać się miejscem pełnym emocji, jeśli potraktuje się je z taką samą uwagą jak reprezentacyjne części domu.



Salon, w którym spotykają się epoki
Salon to przestrzeń bardziej miękka i nastrojowa. Nowoczesne formy harmonijnie współistnieją tu z meblami vintage, dzięki czemu wnętrze nie sprawia wrażenia katalogowej aranżacji. Ma w sobie ciepło, swobodę i autentyczność.
Przedmioty z historią wprowadzają do domu osobisty wymiar. Nie są dekoracją dobraną wyłącznie pod kolorystyczny klucz, ale elementami, które budują atmosferę i nadają przestrzeni indywidualny charakter. Właśnie dzięki temu salon staje się miejscem do życia, a nie tylko do oglądania.

Elegancja piętra
Piętro domu przynosi zmianę nastroju. Jest spokojniej, bardziej elegancko, ale nadal z wyraźnym projektowym gestem. Łazienka inspirowana estetyką art déco łączy mosiężne wykończenia z głębokimi, zielonymi akcentami. Powstaje wnętrze wyrafinowane, zmysłowe i ponadczasowe.
Sypialnia natomiast została zaprojektowana jako przestrzeń sprzyjająca odpoczynkowi, choć niepozbawiona charakteru. Zestawienie błękitu, pudrowego różu i kremowych tonów buduje subtelną, kojącą kompozycję. To wnętrze delikatniejsze niż parter, ale nadal konsekwentnie wpisane w barwną narrację całego domu.


Korytarze jako część opowieści
W projekcie ważną rolę odgrywają również ciągi komunikacyjne. Korytarze nie zostały potraktowane jako neutralne tło ani wyłącznie przestrzeń przejściowa. Przeciwnie — są integralną częścią aranżacji, dopełniając wielowątkową opowieść o domu.
To właśnie dzięki takim decyzjom całość pozostaje spójna. Każde pomieszczenie ma własny charakter, ale wszystkie łączy wspólny język: odwaga w operowaniu kolorem, szacunek do materiału i wrażliwość na detal.



Dom pełen emocji
Przepełniony barwami dom pod lasem to projekt, który udowadnia, że wnętrze może być jednocześnie funkcjonalne, eleganckie i pełne ekspresji. Julia Hołoś stworzyła przestrzeń, w której mocne decyzje projektowe nie przytłaczają, lecz budują atmosferę. Kolor, naturalne materiały i elementy vintage tworzą tu kompozycję nasyconą emocjami.
To dom dla osób, które nie boją się indywidualizmu. Dla tych, którzy chcą otaczać się przedmiotami znaczącymi, pięknymi i nieoczywistymi. Wnętrze pod lasem pokazuje, że odwaga w projektowaniu może prowadzić nie do chaosu, ale do harmonii — pod warunkiem, że stoi za nią konsekwencja, wyczucie i świadomość detalu.























