<-- Powrót do Inspiracji

Segment na warszawskim Wawrze — architektura codzienności w ciepłej, wyrafinowanej odsłonie

Skontaktuj się z namiKontakt
proj. Zuterek Zboina.architektura | Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
proj. Zuterek Zboina.architektura | Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Ten projekt nie opowiada wyłącznie o estetyce. Opowiada o zmianie. O świadomym wyborze nowego rytmu życia. O decyzji, by zamieszkać bliżej rodziny, bliżej miasta, bliżej tego, co na danym etapie naprawdę ważne. Segment na warszawskim Wawrze, zaprojektowany przez Grażynę Zuterek i Małgorzatę Zboinę, stał się odpowiedzią na potrzebę stworzenia miejsca dojrzałego, eleganckiego i głęboko osadzonego w codzienności przyszłych mieszkańców.

Architektki zbudowały wnętrze, które nie szuka ostentacji. Zamiast niej proponuje jakość odczuwalną w proporcjach, świetle, materiale i nastroju. To przestrzeń spójna, nasycona ciepłem, a jednocześnie świadomie prowadzona formalnie. Wysoki standard wykończeń nie jest tu celem samym w sobie, lecz naturalnym narzędziem budowania atmosfery domu — szlachetnego, ale nieprzesadzonego, eleganckiego, lecz wciąż intymnego.

Kolor, materiał i wyważona kompozycja

Bazę kompozycji stanowią beże i naturalne drewno, które wprowadzają do wnętrza spokój oraz ponadczasowy porządek. Na tym tle pojawiają się barwy bardziej odważne — burgund, szałwia i nasycone nuty pomarańczu. Nie funkcjonują jednak jako dekoracyjny gest oderwany od całości. Zostały wpisane w architekturę wnętrza z dużą dyscypliną, stając się nośnikiem emocji, głębi i wizualnego napięcia. Całość dopełniają mosiężne akcenty, które subtelnie rozświetlają kompozycję i nadają jej wyrafinowany ton.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Hol, który wprowadza w nastrój wnętrza

Już strefa wejściowa ujawnia język tego projektu. Hol, oszczędny w formie, nie jest chłodny ani zdystansowany. Przeciwnie — prowadzi do wnętrza z lekkością i miękkością, operując detalem w sposób niemal intuicyjny. Figuarnie rozmieszczone punkty świetlne oraz organiczna pufa przełamują geometryczny porządek, wprowadzając element swobody. To wejście, które nie tyle komunikuje funkcję, ile buduje pierwsze wrażenie: dom otwarty, spokojny i świadomie zaprojektowany.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Salon i kuchnia — przestrzeń zbudowana na kontraście form

Centralnym punktem parteru jest otwarta strefa dzienna, w której salon i kuchnia tworzą jedną, płynnie prowadzoną przestrzeń. To właśnie tutaj najmocniej wybrzmiewa napięcie pomiędzy miękką linią a architektoniczną dyscypliną. Rzeźbiarsko modelowana wyspa kuchenna oraz zaoblona obudowa kominka wprowadzają do wnętrza łagodność i ruch, stając się przeciwwagą dla linearnych zabudów i prostych regałów. Delikatne podświetlenie tych pionowych elementów wzmacnia percepcję wysokości, wydobywa rytm ścian i porządkuje przestrzeń bez nadmiernej dosłowności.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Kamień jako najmocniejszy akcent aranżacji

Szczególną rolę odgrywa kominek, którego kamienna okładzina staje się jednym z najmocniejszych akcentów całego domu. Wyraźny rysunek materiału nie tylko przyciąga wzrok, ale też spina kompozycję kolorystyczną wnętrza, korespondując z szałwiowymi przeszkleniami pojawiającymi się w holu i na piętrze. To zabieg niezwykle architektoniczny — kolor nie funkcjonuje tu powierzchownie, lecz pracuje w relacji z materiałem, światłem i bryłą.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Strefa wypoczynku otwarta na ogród

W części wypoczynkowej miękkość form zyskuje jeszcze bardziej zmysłowy wymiar. Zaoblona sofa oraz koniakowy fotel o organicznej sylwecie współtworzą krajobraz codziennego odpoczynku. Nie dominują przestrzeni, ale ją dopełniają — otwierając wnętrze na ogród i wzmacniając relację pomiędzy domem a tym, co znajduje się poza nim. To salon, który nie jest jedynie reprezentacyjny. On naprawdę zaprasza, by zwolnić.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Klatka schodowa jako doświadczenie przestrzenne

Komunikacja pionowa została potraktowana z równą uwagą jak główne strefy domu. Klatka schodowa, wykończona tapetą, z podświetlonymi drewnianymi stopniami i nowoczesną, przeszkloną balustradą, staje się pełnoprawnym doświadczeniem przestrzennym. Nie jest jedynie przejściem pomiędzy kondygnacjami, ale miejscem, w którym światło, faktura i detal współtworzą atmosferę. Architektura prowadzi tu użytkownika w sposób płynny, niemal scenograficzny, nie tracąc przy tym swojej funkcjonalnej klarowności.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Piętro z bardziej osobistą narracją

Na piętrze projekt nabiera bardziej osobistego, introspektywnego charakteru. Strefa prywatna została pomyślana jako sekwencja wnętrz zróżnicowanych nastrojem, lecz spójnych materiałowo. Przeszklona biblioteka z burgundową tapetą emanuje głębią i intymnością. Gabinet, w którym dominuje chromowana zabudowa meblarska, wnosi bardziej współczesny, lekko chłodny kontrapunkt. Sypialnia natomiast staje się przestrzenią najbardziej zmysłową — odważną, lecz nie krzykliwą. Spotykają się tu nasycone kolory, ornamentowe szkło i naturalne drewno, tworząc wnętrze wielowarstwowe, eleganckie i bardzo świadome w swojej kompozycji.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Łazienki jako strefa wyciszenia

Łazienki wyciszają tę narrację. Utrzymane w beżach i kamiennych okładzinach, działają jak prywatne strefy regeneracji. Ich siła nie tkwi w efekciarstwie, lecz w harmonii proporcji, czystości materiałowej i subtelności rozwiązań. To przestrzenie, które pozwalają odetchnąć — fizycznie i wizualnie.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina
Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Światło, które buduje atmosferę

W całym projekcie szczególne znaczenie ma światło. Nie pełni ono wyłącznie roli użytkowej. Modeluje bryły, wydobywa strukturę materiałów, porządkuje perspektywy i buduje emocjonalną temperaturę wnętrza. Pojawia się w formie dyskretnego podświetlenia zabudów, dekoracyjnych listew sufitowych i starannie wybranych opraw, które wprowadzają do przestrzeni rodzaj szlachetnej biżuterii. Dzięki temu wnętrze żyje nie tylko kolorem i fakturą, ale również zmiennością nastroju.

Projekt Grażyna Zuterek i Małgorzata Zboina

Szlachetna paleta materiałów i kolorów

Zastosowana paleta materiałowa została skomponowana z wyjątkową konsekwencją. Dąb, wielkoformatowe płyty kamienne, bouclé i aksamit, dopełnione mosiężnymi detalami oraz prowadzone przez trzy wyraziste barwy — burgund, oliwkę i koniakowy brąz — tworzą przestrzeń rzadką w swoim wyważeniu. To projekt, który nie ulega chwilowym modom, lecz buduje własny, dojrzały język.

Wnętrze, które nie potrzebuje nadmiaru

Wnętrze segmentu na warszawskim Wawrze pozostaje ciepłe, ale nie sentymentalne. Odważne, ale wolne od dosłowności. Eleganckie, lecz głęboko zakorzenione w codziennym życiu. To architektura, która nie tylko organizuje przestrzeń, ale również współtworzy nowy rozdział — spokojny, piękny i prawdziwie osobisty.

Podobne artykuły