Retro glam, welur i róż na 70m2 | Inspirująca realizacja bo/sko

Gdański Wrzeszcz jest niezwykle urokliwą dzielnicą, gdzie zabytkowe wille i kamienice, przeplatają się z współczesnymi budynkami. Mieszkańcy cenią tę część miasta za dużą ilość zieleni i dobrze zachowaną architekturę z różnych okresów. Właśnie tutaj swoje wymarzone mieszkanie znalazła młoda para z kotem Romanem. Znajdujący się na trzecim piętrze kamienicy, 70-cio metrowy lokal, został zaaranżowany przez pracownię bo/sko. Zgodnie z gustem i preferencjami inwestorów, powstało eklektyczne wnętrze, w którym panuje retro glam, welur i róż. Natomiast różnorodne barwy i faktury tworzą niebanalne zestawienia, oddając dwa silne charaktery jego mieszkańców.

Kot Roman czuje się idealnie w towarzystwie welurowych foteli. | Proj.: bo/sko; FOt.: Hanna Połczyńska / kroniki.studio

Inspiracja tygodnia: minimalizm, scandi i glamour | Proj. Inbalance

Retro glam w nowoczesnym wydaniu

Istotne zarówno dla inwestorów, jak i architektów było zachowanie i wyeksponowanie charakterystycznych dla kamienicznych wnętrz elementów. Już od samego wejścia rzucają się w oczy wysokie stropy, które zostały dodatkowo podkreślone poprzez łukowate portale, prowadzące do poszczególnych pomieszczeń. Ciekawym zabiegiem jest też szeroki czarny pas, namalowany na ścianie korytarza, na tle którego wisi długie, owalne lustro. Udało się również odrestaurować oryginalną drewnianą podłogę w jasnym odcieniu i o pięknym rysunku sęków oraz słojów. Rozpościera się ona od korytarza po strefę dzienną, do której wejście prowadzi przez portal, od wewnątrz pomalowany jasnym różowym kolorem. Akcent ten zapowiada styl wnętrza. 

Proj.: bo/sko; FOt.: Hanna Połczyńska / kroniki.studio

Strefa dzienna z ukrytym domowym biurem

Zastosowanie bieli na ścianach i bielonych desek na posadzce sprawiło, że strefa dzienna wydaje się być bardziej przestronna i jasna. Jest to również idealne tło dla oryginalnych pamiątek i artefaktów gospodarzy. Tworzą one mini galerię ścienną, wśród której zajedziemy m.in. grafiki przedstawiające kota Romana. Po prawej stronie, uwagę zwraca odrestaurowany złoty grzejnik. Znajdującą się tuż obok wnękę wykończono drewnianą boazerią, pomalowaną na czarno. Na jej tle znajduje się podwieszona szafka RTV oraz zaprojektowany na zamówienie metalowy regał. Centralnym miejscem pokoju jest szmaragdowa sofa i fotele w kształcie muszli. Dwuskrzydłowe drzwi, pomalowane na biało to kolejne nawiązanie do historycznego wnętrza. Prowadzą one do niewielkiego gabinetu. Biurko połączone z regałem w kolorze granatowym, tworzy wygodne miejsce pracy. Na czarnej ścianie szczytowej, wyeksponowano złoty rower. Znalazła się też tutaj niewielka rozkładana kanapa, dzięki której domowe biuro szybko zamieni się w komfortowy pokój gościnny. 

Retro glam

Eklektyczna strefa dzienna. | Proj.: bo/sko; FOt.: Hanna Połczyńska / kroniki.studio

Różowa kuchnia

Kuchnia jest odzwierciedleniem marzeń Pani domu. Prowadzi do niej portal, od wewnątrz wykończony mosiężną blachą. Element ten, dzięki polerowanej powierzchni, wprowadza niezwykle dekoracyjny efekt do minimalistycznego korytarza. W kuchni zachwyca gra faktur, powierzchni, form i kolorów, które przenoszą stylistykę retro do czasów współczesnych. Neutralne tło: białe ściany i szare kafle, eksponują zabudowę kuchenną w zdecydowanym odcieniu różu. Zaprojektowana przez architektów z bo/sko zabudowa jest spersonalizowana. Gładkie fronty dolnych szafek zostały skontrastowane z fakturalną powierzchnią szafek górnych. Natomiast za ażurowymi kratkami, wypełniającymi zabawne geometryczne kształty, ukryta jest pralka a także instalacja gazowa. Blaty robocze oraz fragment ściany nad nimi, pokrywa lastryko, które stanowi nawiązanie do historii budynku. Przy prostym czarnym stole znajdują się perełki wzornictwa XX wieku – krzesła projektu Marcela Breuera. Aranżacje uzupełniają okrągłe lustra oraz ciekawa lampa wisząca. 

Mięta, róż i vintage w mieszkaniu na Mokotowie | Projekt: Pigalopus

Retro glam

Różowa kuchnia w klimacie retro/ | Proj.: bo/sko; FOt.: Hanna Połczyńska / kroniki.studio

Retro glam w strefie prywatnej 

Sypialnia to miejsce wyciszenia i relaksu. Dlatego stworzono tutaj kontrapunkt wobec kolorów i zdecydowanych form, charakterystycznych dla pozostałej części mieszkania. Architekci zdecydowali się na konsekwentne użycie jasnego beżu na ścianach, zagłówku a także wykończeniu nietypowej garderoby. Ponieważ sypialnia jest spora, a właścicielka posiada wiele ubrań i par butów zdecydowano, że najlepiej będzie wydzielić garderobę. Ukryto ją za ścianką w formie łuku,  który sprawia, że zabudowa nie przytłacza i nie zaburza komunikacji. Welurowy, pikowany zagłówek wykonany na zamówienie, współgra z frontami garderoby. Znalazło się tutaj też miejsce na minimalistyczną toaletkę, a całość dopełniają szafki nocne w stylu vintage. 

Retro glam

Proj.: bo/sko; FOt.: Hanna Połczyńska / kroniki.studio

Ostatnim pomieszczeniem jest łazienka, w której postawiono na klasyczne połączenie czerni, bieli i złota. Na podłodze znajdują się kafle z nietypowym wzorem lastryko. Na ich tle dumnie prezentuje się szafka umywalkowa. Powstała ona z odnowionej komody, którą uzupełniono o blat z lastryko. Strefa prysznica z kabiną typu walk-in, wyraźnie odcina się od reszty pomieszczenia. Została wyłożona czarną mozaiką o kształcie rybiej łuski oraz płytami marmurowymi. Retro elegancji nadaje złota armatura oraz dekoracyjne kinkiety. 

Retro glam

Proj.: bo/sko; FOt.: Hanna Połczyńska / kroniki.studio

Podoba Ci się artykuł? Udostępnij →

Zapytaj // naszego eksperta

Agnieszka Wichracka

Specjalista //Wyposażenie wnętrz
×

Barbara Kędzierska

Specjalista // Meble
×

Bernadeta Zawadzka

Specjalista // Płytki
×

Joanna Siarecka

Specjalista // Tekstylia, dekoracje okienne
×

Karol Gruszka

Specjalista // Tapety, sztukaterie, wykładziny, dywany
×

Maksymilian Płusa

Specjalista // Oświetlenie
×

Zobacz // próbki i ekspozycję

Internity Home Warszawa

Duchnicka 3, Warszawa

Internity Home Warszawa

ul. Bartycka 24/26 (pawilon 208)

Internity Home Łódź

Wróblewskiego 19a, Łódź

Prodesigne Kraków

ul. Składowa 22, Kraków